Codziennie korzystamy z tekstyliów domowych i często oceniamy ich jakość wyłącznie na podstawie wyglądu: prześcieradło się mechaci — tkanina jest zła, kołdra się zbiła — wypełnienie jest niskiej jakości, a włosy się elektryzują — winna jest poduszka. Czy jednak zawsze rzeczywiście oznacza to wadę? Przyjrzyjmy się najpopularniejszym mitom dotyczącym tekstyliów domowych i sprawdźmy, kiedy problem wynika z jakości, a kiedy z niewłaściwej pielęgnacji lub warunków użytkowania.